Światła miasta rozmazały się, gdy samochód Amelii pędził w kierunku szpitala. Serce waliło jej jak młotem. Ręce drżały na kierownicy. Ostatnie dni spędziła na przekonywaniu samej siebie, że skończyła z Asherem Hartem.
Ale teraz?
Teraz myśl o jego stracie była nie do zniesienia.
Słowa Chloe odbijały się echem w jej głowie: "Musisz do niego dotrzeć. Natychmiast."
Amelia przełknęła narastającą panikę






