Następnego ranka Asher zmusił się, by pójść do pracy. Nie miał wyboru.
Hart Enterprises wciąż go potrzebowało.
Wszedł do swojego biura, ciężko wypuszczając powietrze, gdy usiadł. Chwilę później wszedł jego asystent, Daniel.
– Szefie, ktoś przyszedł się z panem widzieć.
– Kto?
Daniel zawahał się. – Victoria Sinclair.
Asherowi krew zmroziła się w żyłach.
Jego uścisk na biurku się zacieśnił. – Powied






