W swoim pokoju Asher zastał Amelię wpatrującą się w zdjęcie ślubne.
– Czy byłam szczęśliwa? – zapytała, gdy usiadł obok.
Skinął głową. – Byłaś.
– A ty?
Spojrzał na nią. – Byłem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie.
Zawahała się, a potem wyszeptała: – Dlaczego czuję się tak daleko od tej osoby?
– Bo to wszystko jest trudne. Przeszłaś przez coś, czego nikt z nas nie jest w stanie w pełni zrozumieć.






