Asher zawsze był typem opiekuńczym. W jego naturze leżało dbanie o ludzi, których kochał, a zwłaszcza o Amelię. Odkąd pamiętał, to on trzymał ją za rękę w trudnych chwilach, podpierał, gdy się potknęła, i był ramieniem, na którym mogła wypłakać swoje żale. Ale ostatnio coś się między nimi zmieniło. Amelia, jego silna, niezależna żona, zaczęła dokonywać wyboru, tak ważnego, jak i trudnego.
Chciała






