Słońce jasno świeciło przez okna, rzucając miękkie promienie na salon. Amelia siedziała na kanapie, popijając herbatę i wpatrując się w spokojny widok ogrodu. Dawno nie czuła takiego spokoju. Po raz pierwszy od bardzo dawna zaczynała czuć się sobą.
Amelia ciężko pracowała nad swoją podróżą ku uzdrowieniu. Po miesiącach terapii i trudnych rozmowach z Asherem, zaczynała odkrywać na nowo kobietę, któ






