Tymczasem Asher był w swoim gabinecie i cicho rozmawiał z Lidią przez wideokonferencję. Wyjaśnił okoliczności porannej konfrontacji.
„To było okropne uczucie”, przyznał. „Raymond… pracował z nami od lat”.
„Czasami lojalność nas zaślepia”, powiedziała łagodnie Lydia. „Zrobiłeś to, co było konieczne”.
Przeczesał dłonią włosy. „Ale morale są kruche. Znowu się boją”.
„Uspokój ich”, poradziła Lydia. „T






