Liesel bez słowa odstawiła kieliszek i odwróciła się do Jacoba.
Tego dnia miał na sobie granatowy garnitur, a na nadgarstku – luksusowy zegarek wart miliony. Spinka do krawatu z platyny miała kształt irysa. Spojrzenie mimowolnie wędrowało ku jego uderzająco przystojnej twarzy.
Granatowy był jego ulubionym kolorem.
Liesel spojrzała na swoją czerwoną suknię i nie mogła powstrzymać uśmiechu.
Z d






