Zamiast czuć zażenowanie, Elijah był dumny. Uważał, że możliwość wsparcia się na Liesel to powód do chluby.
Tymczasem Jeffrey zaciskał z wściekłości zęby. Jego błagania stały się dla Liesel i Elijaha źródłem rozrywki. Czy był dla nich tylko pośmiewiskiem?
Elijah wiedział, że Liesel włączyła tryb głośnomówiący, więc zabrał jej telefon i położył go na stole. W ten sposób i on mógł przysłuchiwać się






