– „Ta idiotka Natalie sobie poszła?” – Charles prysnął z niesmakiem. – „Przepraszam, nie mam pojęcia, co w nią wstąpiło. Uparła się, żeby ci dokuczyć.”
W tych kurtuazyjnych przeprosinach Charlesa nie było cienia skruchy.
Liesel spuściła lekko wzrok. – „W każdym dziale Ford Corporation są kamery. Wiedziałeś, że dziś przyjdę, i wiedziałeś, że Natalie to chodząca bomba.”
Charles przewidział wybuch Na






