Menedżer Damiana wjechał głębiej w labirynt uliczek, tam gdzie Chelsea ich pokierowała.
To nie była zwykła dzielnica – znaleźli się w najbardziej ekskluzywnej enklawie Ashthorne. Miejscu, gdzie nawet góra pieniędzy nie gwarantowała zakupu choćby skrawka ziemi.
Gdy tylko samochód dotarł do bramy willi, natychmiast otoczyła ich ochrona. Strażnicy, mimo rozpoznania Chelsea na tylnym siedzeniu, nie kw






