Naprawdę nie było jak się spierać.
– Masz coś jeszcze do powiedzenia? – Tobey zmierzył Chelsea ostrym spojrzeniem.
– Zostałam oszkalowana! Influencerzy wypisują brednie. Jestem miła, słodka i dopiero zaczynam, więc to normalne, że ludzie na mnie patrzą. Czuję się taka pokrzywdzona…
Chelsea nie była święta, ale tym razem naprawdę czuła się dotknięta do żywego. Mężatka, nigdy by go nie zdradziła. A






