W Ashthorne Studios reżyser zakomunikował: "Dobra, stop! Koniec na dziś, wszyscy. Świetna robota! Możecie wracać do hotelu i odpocząć." Ekipa stłumiła śmiech i zaczęła się rozchodzić, żywo dyskutując o minionym dniu w drodze do swoich pokoi.
Tymczasem Yvonne, wciąż obecna na planie, kipiała wściekłością, ściskając w dłoni telefon. Odpowiedź Ofelii tylko dolała oliwy do ognia.
Jedna z asystentek, p






