Jak mogła Yvonne twierdzić, że jej fani są po to, by ich wykorzystywać? To prosta droga, by ich od siebie odepchnąć. Nie są przecież godni pożałowania za to, że chcą kogoś idealizować.
Resztki fanów Yvonne zasypały ją na Twitterze żądaniami wyjaśnień, ale ona nie zdobyła się na żadną odpowiedź.
Garstka jej najwierniejszych fanów była zdruzgotana i głęboko rozczarowana. Ogłosili więc swoje odejście






