Kiedy Ofelia nie dopytywała, Edward pogładził ją po plecach i spytał: – Jesteś głodna? Masz ochotę coś przekąsić? Może skoczymy do Heritage Hotel?
– Chcę oblookać stragany na Alden University i chcę, żebyś mnie poniósł. – Urwała na chwilę, zamyślając się. – Albo na barana, też może być.
Wyglądało na to, że histeria Veroniki nie ostudziła jej zapału do jarmarku. Edward odetchnął z ulgą, że nie zdoł






