– Pamiętam, jak mówiłeś, że traktujesz Ofelię jak siostrę, a potem się z nią związałeś. Próbujesz się dopuścić kazirodztwa? – Jacob parsknął zjadliwie. Bez ogródek przeszedł do ataku.
Zanim Edward zdołał zareagować, Jacob wbił szpilę Ofelii: – Skoro tak lubujesz się w romansach szefa z siostrą, przysięgnij się, że fantazjowałaś o Edwardzie, a nie o mnie?
Oczywiście, nie mógł się powstrzymać od usz






