Gdy tylko Finnick skończył mówić, spojrzał na Joan. – Joan, następnym razem wpadaj do nas, kiedy tylko będziesz wolna. Skoro Larry mieszka sam na zewnątrz, możesz mu przypominać, żeby częściej zaglądał do domu.
– Rozumiem, panie Norton. Na pewno będę – odpowiedziała z uśmiechem Joan.
– Vivian i ja nigdy nie wtrącaliśmy się w związki Larry'ego. Skoro jesteś pierwszą dziewczyną, którą przyprowadził






