— Ale Larry zaprzeczył, jakobyś była jego dziewczyną. Powiedział, że oboje tylko odgrywaliście przedstawienie przede mną — odparowała Joan, sceptycznie nastawiona do słów Gabrielli.
— Nie jestem jego dziewczyną? Jesteśmy już zaręczeni i cała śmietanka towarzyska o tym wie. To twoje pojawienie się doprowadziło nasz szczęśliwy związek na skraj przepaści — skłamała bezczelnie Gabriella, by uderzyć w






