Żyrafa, ulubiony kompan wszystkich widzów, miała na szyi zawiązaną wielką białą kokardę i ostrożnie schylała głowę, by nie przewrócić łuku kwiatowego.
Trzy małe fenki ustawiły się w rzędzie, każdy z malutką muszką, wyglądając tak, jakby czekały na przegląd parady.
Małpia ekipa tym razem wyjątkowo umyła ręce, ale ich łapy wciąż lepiły się od kawałków papierków po cukierkach, które podkradały z wese






