Harper
Była dwunasta w południe, kiedy dotarliśmy do Melbourne, a moje serce już rwało się do galopu. Ostatnim razem, gdy odwiedziłam Deana, byłam w Sydney, a teraz jechałam do posiadłości Beauregardów, by poznać wszystkich.
Maddox szedł przodem z jedną ręką w kieszeni, wyglądając na całkowicie odprężonego – przylot do innego kraju prywatnym odrzutowcem był dla niego po prostu kolejnym zwyczajnym






