„Idziemy do was” – przesyłam telepatyczną wiadomość do sióstr będących już w apartamencie.
„Jesteśmy w ukryciu” – słyszę w odpowiedzi głos Thei.
Ja, Marco i Ellen wchodzimy do apartamentu. Bronx stoi już przed kanapą, na której siedzą Estelle i Simone. Marco rozkazuje usiąść również Ellen i sam staje za nimi ze wzniesionym pistoletem. Nie widzę żadnej z pozostałych sióstr, o których wiem, że ukryw






