W oczach Leticii pojawia się błysk, gdy obserwuje, jak te słowa wsiąkają w moją duszę. "Dobre uczucie, prawda?"
Odkładam widelec i odchrząkuję, próbując udawać obojętność: "Nawet tak."
"To dlatego, że w tych słowach jest moc. One należą do ciebie, Kas. Posiadasz je" – opiera podbródek na dłoniach i przygląda mi się uważniej.
"Co masz na myśli mówiąc, że je posiadam? Człowiek nie może posiadać słów






