„Oto Alpha i Luna” – Ashley wskazała na nas, gdy weszliśmy do wielkiej sali.
Podniosłam książki i spojrzałam na dzieci, które nadal wyglądały dość niepewnie w swoim nowym otoczeniu. „Kto chce posłuchać bajki? Za mną!”
Powo-li cofałam się, z szerokim uśmiechem, gdy dzieci patrzyły na rodziców, prosząc o pozwolenie. Mamy i tatusiowie z wdzięcznością sadzali maluchy i puszczali ręce starszych dzieci,






