POV Kaidana
Gdy dotarliśmy do Królewskiej Twierdzy, wraz z braćmi skierowaliśmy się prosto do salonu. Żaden z nas nie wypowiedział ani słowa.
Cyprian pierwszy opadł na kanapę, opierając łokcie na kolanach. Ryker stanął przy oknie, wpatrując się przed siebie w nicość. Ja przez chwilę stałem, zanim w końcu osunąłem się na jeden z foteli.
Panowała cisza. Zerknąłem na braci, widząc w nich odbicie włas






