VARKAS.
Obserwuję Malcora ze spokojem, pomimo nienawiści i wściekłości, które we mnie buzują, ponieważ, kurwa, pozbawił mnie resztek wątpliwości. Moja aura emanuje ze mnie falami i czuję, jak wiruje po pokoju, wypełniając każdy kąt i odpychając ciemność, która próbuje przylgnąć do naszej skóry.
Widzę kątem oka, jak Kaelith zerka na Corvaxa, i wiem, że czas to zakończyć, raz na zawsze.
"Nie wiem






