– Przepraszam, panie Seet, ale mój ojciec teraz odpoczywa. Czy zechciałby pan porozmawiać ze mną zamiast z nim?
Evan wbił w niego ponure spojrzenie. – Niech będzie – odparł po dłuższej pauzie.
John skrzywił się w duchu. Czy Levant nie pragnie przypadkiem krwi pana Seeta? Będą kłopoty, jeśli zacznie z nim rozmawiać!
– Em, panie Seet, myślę, że czas już wracać...
Zanim John zdążył dokończyć, Evan uc






