Leżąc na łóżku, Nicole patrzyła, jak krople przezroczystego płynu spływają przez rurkę do jej naczyń krwionośnych. W jej sercu wezbrała fala irytacji, gdy w myślach powracały słowa Susan. W jej wnętrzu kłębiło się zdezorientowanie i podejrzliwość.
*To nie może być prawda, co? Gdybym nie zobaczyła tego na własne oczy, nie uwierzyłabym w to, nawet jeśli powiedziałaby mi, że próbowała z nim scenę, po






