– Janet – w głosie Lary pobrzmiewało wahanie. – Chyba nie mówisz poważnie, że chcesz tam iść?
Słysząc to, Janet zamilkła.
Po długiej pauzie w końcu przeciągnęła leniwie: – A dlaczego miałabym nie iść?
– Janet, to jak wchodzenie do jaskini lwa! – Lara była wyraźnie wzburzona, myśląc w duchu: *Nie mogę po prostu siedzieć z założonymi rękami i pozwolić, by Janet podjęła takie ryzyko*.
– Nie martw się






