Shane od dziecka nie należał do grzecznych osób. Zawsze stroił miny i psocił, byle tylko zwrócić na siebie uwagę wszystkich wokół. Nikt jednak nie spodziewał się, że po tych wszystkich latach stanie się tak bezczelny.
— Manny, dlaczego wasza rodzina nagle zdecydowała się przyjechać na Nowy Rok? Nie było was tu całe lata, prawda? — zapytał, prowadząc samochód. Zanim Emmanuel zdążył odpowiedzieć, sa






