Emmanuel przybył do Terence Group tuż przed 18:00 tylko po to, by dowiedzieć się, że Mackenzie pojechała już do domu.
Był zdziwiony. Czy wszystko z nią w porządku? To się nigdy wcześniej nie zdarzyło.
Z nutą niepokoju Emmanuel pospiesznie pojechał do domu.
Po otwarciu drzwi zastał Mackenzie zgarbioną na kanapie, z na wpół przymkniętymi pięknymi oczami, pozornie śpiącą.
Emmanuel poczuł ukłucie bólu






