Huck
Słuchałem, jak Buzz nawija o statystykach hokejowych od ponad dziesięciu minut i już miałem odchodzić od zmysłów, gdy Daisy w końcu wróciła na zewnątrz.
Wstałem, starając się przybrać jak najbardziej neutralny wyraz twarzy, choć tak naprawdę miałem ochotę szczerzyć się jak, kurwa, dzieciak i wziąć ją w ramiona.
– Wszystko w porządku? – zapytałem.
Uśmiechnęła się i skinęła głową.
– Cash chciał






