Tessa
Obudziłam się z uczuciem, jakbym płonęła od środka.
Żar płynął w moich żyłach. Prześcieradła były tak wilgotne od potu, że lepiły mi się do ciała. To doznanie nie było dokładnie bolesne, ale niezwykle intensywne – jak gorączka, lecz skoncentrowana w dłoniach i klatce piersiowej.
Przez chwilę po prostu tam leżałam, starając się uspokoić oddech, podczas gdy w pamięci przywoływałam wydarzenia p






