Tessa
Słona woda była wybawieniem dla mojej rozgrzanej skóry. Moczyłam się w basenie już od blisko godziny, ale gorąco, które nagromadziło się w moim ciele, wciąż nie ustąpiło całkowicie.
Szczerze mówiąc, byłam zaskoczona, że nie puściłam z dymem całego baru. Mój palec z pewnością dymił, gdy wychodziłam.
Ale jeszcze dziwniejszy wydawał mi się fakt, że wcale nie żałowałam oparzenia piersi ojca.
Wrę






