Tessa
Cisza w moim salonie była wręcz ogłuszająca.
Opowiedziałam Evie i Gretel o wszystkim – o moich zdolnościach elementalistki, o tym, że Maisie jest moją biologiczną córką, o podstępie Vivienne i machinacjach mojego ojca. Historia zajęła więcej czasu, niż się spodziewałam, i zegar wybijał już grubo po pierwszej w nocy, ale nasze kieliszki znów były pełne. Evie dolała wina w którymś momencie, a






