Tessa
Roderick stał na środku pokoju, omiatając wzrokiem scenę – otwarte walizki, zmięta pościel, pozostawione rzeczy. Zupełnie jakby Huxley i Krysta w środku nocy po prostu wstali i zostawili cały swój dobytek.
– Jesteś pewna, że wszystko wyglądało tak, kiedy tu weszłaś? – zapytał Roderick, zerkając na mnie.
– Tak – odpowiedziałam, kiwając głową. – Pokojówka otworzyła drzwi i wyglądało to dokładn






