Tessa
Stojąc pod prysznicem, pozwalałam, by zimna woda kaskadami spływała po mojej skórze. Temperatura mojego ciała już dawno wróciła do normy – a mówiąc szczerze, spadła poniżej niej – ale siedziałam w basenie, aż skóra na moich palcach się pomarszczyła, a na koniec dodałam do tego zimny prysznic, tak na wszelki wypadek.
Właśnie zakręcałam wodę, gdy klamka do drzwi łazienki szczęknęła i zobaczyła






