Jak się okazało, człowiek z „Młodzieżowego Dziennika” miał rację.
Gdy tylko Wynter i Isla odeszły, Rory rzucił znaczące spojrzenie żołnierzowi, który wcześniej mierzył z broni.
Żołnierz natychmiast uśmiechnął się okrutnie i ruszył śladem Wynter i Isli.
Ludzie z gazety obserwowali to z niepokojem. Mieli nadzieję, że Wynter weźmie ich słowa do serca. Im szybciej ucieknie, tym większe będzie miała sz






