Wynter nawet nie wstała. Po prostu zrobiła unik i kopnęła Leę w kolana! Lea uderzyła głową o podłogę i zaczęła krwawić.
– Pozwę cię! Pozwę cię!
Wynter nic sobie z tego nie robiła. Wezwała kogoś, by się tym zajął. W końcu policja i tak musiała przyjść i ją zabrać.
Lea była oburzona. – Śmierć Tanyi nie miała ze mną nic wspólnego! To Rowan jest podejrzany! Jest ostatnią osobą, która ją widziała! Wszy






