Drewniana lalka nigdy nie zapomni czasów spędzonych w Koncesji Frenda. Mało brakowało, a nie wróciłaby do życia.
Wtedy była jak szczur w kanałach. Nikt nie trzymał jej na ołtarzu. Była spowita mrokiem. Polegała tylko na kilku włosach, przywierając do różnych przedmiotów i czekając, aż ktoś ją podniesie.
Wszystko, co wydarzyło się wtedy, napawało ją urazą! Początkowo sądziła, że ziemia, na której s






