Po porażce na spotkaniu akcjonariuszy Shane nie mógł już dłużej ukrywać swojej prawdziwej natury.
Declan, który siedział naprzeciwko Shane'a, bawił się kryształowymi paciorkami w dłoni. Miał burzę białych włosów i wyglądał na łagodnego człowieka. „Shane, nie możesz tak mówić. Wynter to twoja córka”.
„Czy ona kiedykolwiek traktowała mnie jak ojca?” Shane wrzał z nienawiści. „Wuju Declanie, sam widz






