W tamtej chwili Yvette naprawdę się przestraszyła. Gorączkowo spojrzała na pozostałych ludzi. Spojrzenia, jakimi mierzyli ją prezesi, były teraz zupełnie inne niż wcześniej!
– Jesteś oszustką! – Jeden z nich potrafił dostosować się do sytuacji. – Tylko pan Yarwood jest wystarczająco bystry, by zdemaskować cię jako oszustkę!
– Fentonowie najpewniej również zostali oszukani! Muszę ich o tym powiadom






