– Nie uważasz, że on jest doprawdy dziecinny? – Theo zawstydził Daltona przy Wynter.
Wynter spojrzała na Daltona. Zacisnął usta, ale wciąż się uśmiechał. Nie wyglądał na ani trochę niezadowolonego. – Dziadku, to już przeszłość.
– Tak, tak! Przeszłość! – Theo odstawił filiżankę. – Odkąd dowiedział się, że ma poślubić legendarną Doktor Miracle, częściej bywa u Quinnellów niż we własnym domu.
– Wynte






