Barnaby szeptał te słowa, aż w końcu zamknął oczy i wyzionął ducha.
Jerome podszedł do Natalie i wziął ją w ramiona.
Jego adiutant i podwładni wciąż tam byli, ale on tulił ją tak, jakby byli jedynymi ludźmi na świecie. — Natalie, wszystko w porządku?
Natalie wciąż była oszołomiona, ale zauważyła, że Jerome ściska ją odrobinę za mocno.
— Wszystko dobrze, Jerome. — Natalie oparła dłonie na jego pier






