Heidi od niechcenia rozejrzała się wokoło i dostrzegła, że Natalie również przybyła na bankiet.
Jej źrenice zwęziły się w szoku, a ona wycedziła przez zaciśnięte zęby: „Co ona tu robi? Jakim prawem może uczestniczyć w takim przyjęciu?”
Nienawiść wezbrała w Heidi, gdy spojrzała na twarz Natalie.
Nigdy nie mogła zapomnieć upokorzenia, jakiego doznała tamtej nocy.
Nie tylko została bezlitośnie odrzuc






