<i>Nic! Naprawdę nic nie ma!</i>
Samuel opadł na jedno kolano i wciąż badał krawędzie twarzy zmarłej, mając nadzieję na znalezienie jakiejś wady.
Jednak twarz ciała była nieskazitelna i nie dało się w niej doszukać żadnego feleru.
I tak po prostu, elegancki mężczyzna jak Samuel klęczał przed chłodnią z zaczerwienionymi oczami, podczas gdy po jego policzkach spływały łzy.
– To niemożliwe! To nie mo






