Punkt widzenia Eleny
– Mam nadzieję, że możemy odłożyć nasze spory na bok, Eleno. Choćby tylko na dzisiaj.
Moja mama prosiła zza moich pleców. Od czterech dni nie rozmawiałyśmy o jej szokującym związku.
Tego ranka odbywał się pogrzeb Bridget. W końcu żegnaliśmy ją, oddając ją ziemi i pozwalając na odpoczynek, na który zasłużyła.
– Nie mam nic przeciwko tobie, mamo. Po prostu jestem zbyt zszokowana






