KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 77
Z perspektywy Romana
Zaraz po tym, jak Elena przekazała mi przez więź telepatyczną, co się stało, chwyciłem szczątki ojca Miny i je podpaliłem. Słyszałem z tyłu ciężki oddech Miny.
Żadne dziecko nie powinno być świadkiem śmierci swojego ojca w tak makabryczny sposób, ale zrobiłem to, co musiałem. Dzięki temu żadne inne dziecko już nie ucierpi.
– Upewnij się, że spłonie na pop






