KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 37
— Czekam tu już od jakiegoś czasu — wspomniał Alfa Kade, uśmiechając się do mnie. Zatrzymałam się w pół kroku, zanim podeszłam bliżej.
— Ty mnie widzisz — powiedziałam z niedowierzaniem.
— Powiedziałem ci, że pochodzisz z długiej linii Wędrowców Snów. Jak myślisz, kim on był? — zapytał z dumą.
Miałam na końcu języka imię Alfa Viktor, ale przypomniałam sobie, że wciąż miałam w






