KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 39
Perspektywa Rhei
— Scourge — zawołałam w szoku. Nie spodziewałam się tak szybko zobaczyć tego bezwzględnego drania. Ostatnim razem zostawił mnie wściekłą do granic możliwości, a teraz wrócił, silniejszy niż kiedykolwiek.
— Widzisz mnie — dodałam.
— Nie jestem ślepy, skarbie. Tęskniłaś? — zapytał ponownie z szerokim uśmiechem.
Skrzywiłam się. — Skądże — ucięłam, piorunując go






