KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 8
POV Rhei
Jestem w tej watasze renegatów od dwóch dni. Z kilku powodów nie udało mi się jeszcze zrealizować misji, z którą tu przybyłam. Po pierwsze, nie miałam absolutnie żadnego kontaktu z Romanem, moim jedynym celem. Jedyne, czego do tej pory dowiedziałam się o tej watasze, to jej nazwa. Nazywała się Watahą Valerion.
Ostatni raz widziałam Romana w dniu, w którym wtuliłam nos






