KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 9
POV RHEI
„Ona nagle mnie zaatakowała” – zapłakała Sasha.
Sarknęłam. „Taa, jasne. Skoro jesteś takim bezbronnym kotkiem”.
Po tym, jak nas rozdzielono, a raczej, po tym jak została uratowana z moich rąk, zaciągnięto nas do gabinetu Alfy. Roman stał tyłem do nas, patrząc przez okno, a jego zastępczyni, Mina, stała przed nami. W pokoju był też inny mężczyzna, którego nie rozpoz






